Kolejna ważna różnica dotyczy tego, że w moim przekonaniu, prorocy to zwyczajnie określenie dzisiejszych przywódców lokalnego kościoła, a nie wyjątkowych jasnowidzów.
Chrześcijanie mają bardzo różne podejście do świata. Niektórzy panicznie się boją, dla nich świat jest zły i zdemonizowany, więc trzeba się trzymać od niego jak najdalej. Tego typu postawę przyjmuje ogólnie chrześcijańska konserwatywna prawica…