SEZON DLA ZWYCZAJNYCH
Miałem szczęście od dziecka przebywać wśród przywódców – duchowych i świeckich. Mój tata reprezentował obie role, był pastorem, a równocześnie pracował zawodowo na stanowisku kierowniczym. Dzisiaj, z perspektywy lat zauważam, że pojawiały się w naszym środowisku kościelnym sezony przywództwa, wynikające z kultury kościoła i czynników zewnętrznych.